Dostęp do informacji publicznej

Społeczeństwo obywatelskie, wolność słowa, patriotyzm, cywilizacja łacińska.
Krzysztof
Administrator
Posty: 800
Rejestracja: 26 paź 2008, 22:18
Lokalizacja: Koszalin

Dostęp do informacji publicznej

Post autor: Krzysztof » 28 wrz 2011, 08:50

Władze państwowe i samorządowe coraz bardziej ograniczają prawo obywateli do informacji. Ostatnia nowelizacja ustawy o dostępie do informacji publicznej (tzw. poprawka senatora Rockiego) daje administracji pretekst do ukrywania lub co najmniej dawkowania informacji podmiotom, które o takową wnioskują. W naszym województwie dostęp do informacji i tak był drastycznie ograniczony, a praktyka koncesjonowania i selekcjonowania mediów jest powszechna. Spotkało to m.in. nasz portal (patrz wątek Blokowanie dostępu do informacji). Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę, chociaż stwierdził, że jest niekonstytucyjna. Tworzy to dziwną sytuacje, ponieważ prezydent stoi na straży konstytucji (art. 126 Konstytucji). Oznacza to, że państwo staje się coraz bardziej zamknięte dla obywateli i opresyjne.

W tym wątku gromadzić będziemy wszystkie informacje o ograniczaniu dostępu do informacji.

Krzysztof
Administrator
Posty: 800
Rejestracja: 26 paź 2008, 22:18
Lokalizacja: Koszalin

Re: Dostęp do informacji publicznej

Post autor: Krzysztof » 28 wrz 2011, 09:03

Gdybyście np. chcieli się dowiedzieć, w jakich godzinach pracuje biuro poselskie, to taka informacja wam nie przysługuje. Chociaż posłowie są wynagradzani z podatków obywateli. "Ten wyrok - pisze Gazeta.pl - wpisuje się w postępującą kulturę tajności i jest częścią polityki informacyjnej państwa."
Co robi poseł? Sąd: to tajne/poufne/Gazeta.pl/2011-09-28, pisze: Jeśli parlamentarzysta sobie nie życzy, obywatel nie dowie się , w jakich godzinach pracuje jego biuro poselskie - wynika z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie. O sprawie pisze "Dziennik Gazeta Prawna".

Jeden z posłów, nie ujawniony z nazwiska, odmówił organizacji pozarządowej udzielenia informacji na temat pracy swojego biura poselskiego. Stowarzyszenie pytało się między innymi o przystosowanie biura do przyjmowania niepełnosprawnych, kiedy urzęduje, ilu interesantów przyjmuje.

Sąd orzekł, że poseł mógł tak zrobić, bo nie jest podmiotem zobowiązanym do udzielania informacji publicznej. Zdaniem ekspertów, ten wyrok wpisuje się w postępującą kulturę tajności i jest częścią polityki informacyjnej państwa. Gazeta przypomina o ostatnio znowelizowanej i podpisanej przez prezydenta ustawie o dostępie do informacji publicznej, która była krytykowana przez ekspertów.

Avi

Re: Dostęp do informacji publicznej

Post autor: Avi » 30 gru 2011, 14:09

Informacja o wydatkowaniu pieniędzy publicznych, publiczności w Polsce nie przysługuje. Kurier Szczeciński pisze o skandalicznej klauzuli umieszczonej w umowie o przebudowie mostu na Dziewokliczu w Szczecinie, zawartej między Zakładem Usług Komunalnych (zamawiający w imieniu Gminy Miasto Szczecin) a wykonawcą Przedsiębiorstwem Robót Mostowych „Mostar". Klauzula ma następujhące brzemienie:

„Wykonawca zobowiązuje się nie przekazywać informacji związanych z realizacją umowy prasie, ani innym środkom masowego przekazu oraz osobom trzecim nie mającym związku z przedmiotem umowy. W przeciwnym wypadku Zamawiający zastrzega sobie prawo natychmiastowego odstąpienia od umowy z winy Wykonawcy bez konieczności składnia jakichkolwiek dodatkowych oświadczeń czy wezwań".

Za udzielenie informacji grozi utrata kontraktu, czyli ponad 2,8 mln złotych. Kurier Szczeciński: "Absurd, kuriozum, skandal - komentuje część szczecińskich radnych. Powrót cenzury - oceniają inni. Zapis bezprawny - nie mają wątpliwości prawnicy."

ZM

Re: Dostęp do informacji publicznej

Post autor: ZM » 18 kwie 2012, 12:56

Tryb nowelizacji ustawy o dostępie do informacji publicznej jest niezgodny z konstytucją - uznał Trybunał Konstytucyjny. Wbrew procedurom wprowadzono słynną poprawkę senatora Marka Rockiego, przyjętą przez Sejm w ekspresowym tempie pod koniec kadencji poprzedniego parlamentu. Proces nowelizacji wywołał protesty organizacji pozarządowych.

Poprawka została przyjęta przez Sejm na ostatnim posiedzeniu przed wyborami. Tymczasem z orzecznictwa Trybunału wynika, że na etapie Senatu nie można wprowadzać istotnych merytorycznych poprawek zawierających rozwiązania, które nie zostały wcześniej przyjęte przez Sejm.

"Poprawka Rockiego" wprowadzała możliwość nieudostępniania informacji o opiniach i ekspertyzach zamówionych przez władze, jeśli mogłoby to zagrozić ważnemu interesowi gospodarczemu państwa. Oznaczało to, że w skrajnych wypadkach urzędnicy mogli korzystać z tego prawa, by zataić swoje błędy lub nielegalne działania.

Źródło: Gazeta.pl 18 kwietnia 2012

ODPOWIEDZ